Elbląg 20.12.2016r

Witold Łada                                                                                         

82-300 Elbląg

ul. Wiejska 20/I/2

 

Nr BIPP. 061.7757.2016.PG

                                                              Pan Andrzej Duda

                                                              Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

List otwarty

Szanowny Panie Prezydencie

 

Dziękuję za odpowiedź na mój list.

List od Pana Prezydenta zmusił mnie do napisania listu otwartego.

Cieszę się, że Kancelaria Prezydenta RP podchodzi z całą powagą do opisywanych przezemnie spraw i problemów. Że troską Pana Prezydenta Andrzeja Dudy jest prawidłowe funkcjonowanie państwa służącego obywatelom i dlatego też biuro Interwencji Pomocy Prawnej stara się reagować i podejmować działania mające na celu niesienie pomocy.

Jak już zaznaczałem w piśmie z dnia 22.09.2016r, jestem członkiem Spółdzielni Mieszkaniowej ,,Zakrzewo” w Elblągu i właścicielem mieszkania. Zgodnie z Prawem spółdzielczym art.3: ,, Majątek spółdzielni jest prywatną własnością jej członków.”

Majątkiem spółdzielni zarządza Zarząd, który jest wybierany przez członków.

Jak pisze Pan w piśmie ,,..w świetle art.81 ust.1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000r. o spółdzielniach mieszkaniowych ( tekst jednolity Dz.U. z 2013r. poz.1222 z późn. zm.) członek spółdzielni mieszkaniowej ma prawo otrzymania odpisu statutu i regulaminów oraz kopii uchwał organów spółdzielni i protokołów obrad organów spółdzielni, protokołów lustracji, rocznych sprawozdań finansowych oraz faktur i umów zawieranych przez spółdzielnię z osobami trzecimi.” Jako członek spółdzielni zadałem członkowi Zarządu pytanie, dlaczego nie mogę otrzymać żądanych dokumentów chociaż mam takie prawo zgodnie z art.81 ustawy osm. Otrzymałem odpowiedź:,, Ma Pan tylko prawo, a gdzie jest napisane, że musi Pan taki dokument otrzymać?”

W piśmie pisze Pan, że Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 13 sierpnia 2013r.sygn.akt III ZCP 21/13, ,,wymieniony przepis przyznaje członkowi spółdzielni uprawnienie korporacyjne o charakterze niemajątkowym. Uprawnienia te są pochodne od stosunku członkostwa, a ich zasadniczym celem jest zapewnieniu transparentności działania spółdzielni. Łączy się to nierozerwalnie z koniecznością zagwarantowania możliwości skutecznej jej kontroli przez spółdzielców, zgodnie bowiem z art.1 ust.1 u. s.m spółdzielnia mieszkaniowa nie prowadzi działalności realizującej własne cele, a jedynie taką , która realizuje potrzeby mieszkaniowe jej członków. W tym znaczeniu spółdzielnia pełni w stosunku do członków funkcję pomocniczą. Przy takim ujęciu zadań spółdzielni tym bardziej konieczne i usprawiedliwione staje się zapewnienie spółdzielcom możliwości jej kontroli bieżącej, prowadzonej w toku działalności spółdzielni. Ma to doniosłe znaczenie, gdyż kontrola sprawowana w ramach rocznych sprawozdań finansowych lub okresowych lustracji spółdzielni, jest z reguły kontrolą następczą. Istotnym warunkiem wykonywania realnej kontroli przez spółdzielców jest m.in. posiadanie pełnej informacji o gospodarowaniu majątkiem spółdzielni, w tym o wydatkowaniu środków z tego majątku. Przewidziane w art.81 ust. u.s.m. uprawnienia członka spółdzielni do żądania udostępnienia mu kopii określonych dokumentów związanych z jej działalnością trzeba więc traktować jako instrumenty umożliwiające zdobycie podstawowej wiedzy o działaniach organów spółdzielni, a przede wszystkim zarządu, który ma przemożny wpływ na działalność całej spółdzielni. Uwzględnienie informacyjno kontrolnego celu uprawnienie członka do żądania

wydania przez spółdzielnię kopii dokumentów wymienionych w art.81 u.s.m. usprawiedliwia pogląd, że obejmuje ono także kopie zawartych przez spółdzielnie umów o pracę, generalnie umów o pracę: generalne wyłączenie możliwości żądania udostępnienia kopii tych umów podważałoby w znacznej mierze kationem legis tej normy prawnej.”

Powołuje się Pan na inny wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 grudnia 2010r., I CNP 16/10. ,,Sąd Najwyższy uznał też, że uprawnienie członka do żądania kopii dokumentów, o których mowa w tym przepisie, nie ma charakteru absolutnego. Sąd przyjął, że wprawdzie przewidziany w art.81 u.s.m. zakres uprawnień członka spółdzielni mieszkaniowej jest szerszy w porównaniu z uprawnieniami członków innych spółdzielni, ale podlega także ograniczeniom przewidzianym w art.18 § 3 ustawy z 16 września 1982r. – Prawo spółdzielcze. Zgodnie z tym przepisem, spółdzielnia może odmówić członkowi wglądu do umów zawieranych z osobami trzecimi, jeżeli naruszałoby to prawa tych osób, lub jeżeli istnieje uzasadniona obawa, że członek wykorzysta pozyskane informacje w celach sprzecznych z interesem spółdzielni i przez to wyrządzi spółdzielni szkodę. Odmowa powinna być wyrażona na piśmie. Członek któremu odmówiono wglądu do umów zawieranych z osobami trzecimi, może złożyć wniosek do sądu rejestrowego o zobowiązanie spółdzielni do udostępnienia tych umów.”

Ustawa Prawo spółdzielcze dotyczy takich spółdzielni jak  np. mleczarskich, rolniczych, pszczelarskich, uczniowskich, spółdzielnie pracy, itp.

Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych z 15 grudnia 2000r jest odrębną ustawą i dotyczy tylko spółdzielni mieszkaniowych.

Aby rozwiać wszelkie wątpliwości art. 81 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych z dnia 15 grudnia 2000r z póz. zm. stanowi :,,Członek spółdzielni mieszkaniowej ma prawo otrzymania odpisu statutu i regulaminów oraz kopii uchwał organów spółdzielni i protokołów obrad organów spółdzielni protokołów lustracji, rocznych sprawozdań finansowych oraz faktur i umów zawieranych przez spółdzielnię z osobami trzecimi.” I nie ma tu żadnych ograniczeń.

Przepis ten w żadnym punkcie, nie odwołuje się do art.18 § 3 Prawa spółdzielczego.

Uzasadnienie do projektu sejmowego ( …) ,,Reguluje się prawa członków spółdzielni mieszkaniowych poprzez dodanie nowego rozdziału (art.1 pkt. 8. Możliwość żądania odpisów i kopii dokumentów, jakimi dysponuje spółdzielnia ma możliwość członkowi spółdzielni realny wpływ na kontrolowanie działalności zarządu jego spółdzielni.”

Senat utrzymał przepis w obecnym brzmieniu, a więc z pełnym dostępem członka spółdzielni do jej dokumentów z uzasadnieniem następującym: ,,W świetle zgłaszanych i zaobserwowanych praktyk spółdzielni w zakresie wykonywania przepisów obowiązujących dotychczas w kwestii dostępu do dokumentów polegających na odsuwaniu członków spółdzielni od informacji oraz licznych przypadkach odmów udostępniania dokumentów spółdzielni mających istotny wpływ na sytuację prawną i majątkową członka, w opinii Senatu, członek spółdzielni powinien mieć nieograniczony dostęp do wszystkich dokumentów dotyczących spółdzielni. (poprawki 8 i 9).

Poprawka Senatu nr 11 poszerza obowiązek informacji spółdzielni i zobowiązuje ją do udostępnienia na stronie internetowej wskazanych w przepisie dokumentów.”

Zamysł ustawodawcy w art.81 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych umożliwił przyznanie każdemu członkowi spółdzielni mieszkaniowych sprawowanie kontroli nad gospodarowaniem

mieniem spółdzielni.

,,Osobą trzecią” w umowach zawieranych przez spółdzielnię jest każdy podmiot prawa, za wyjątkiem innego członka spółdzielni (por. komentarz do art.18 ustawy Prawo spółdzielcze. K. Korus w; Lex Omega).

Jednocześnie przepis art.81 ustawy o sm jest przepisem szczególnym do art.18 Prawa spółdzielczego w związku z art.1.7 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, skoro w sposób odrębny od ustawy Prawo spółdzielcze reguluje problematykę praw członka spółdzielni mieszkaniowej.

Konsekwentnie, zgodnie z zamysłem ustawodawcy (finale Senatu) nie powiela ograniczenia prawa członka spółdzielni mieszkaniowej do otrzymania kopii umów z osobami trzecimi z uwagi na ich prawa czy naruszenie interesu spółdzielni mieszkaniowej, nie odwołuje się też do tego przepisu art.18 § 3 Prawa spółdzielczego. Odnosi się jedynie do tego, iż w spółdzielni mieszkaniowej jej członkowie mają prawo do kopii dokumentów, a nie tylko prawo do zaznajamiania się z nimi, jak wskazano to w przepisie art. 18 § 1 pkt.3 Prawa spółdzielczego.

Z wyżej przedstawionych względów należy przyjąć, iż przepis art.18 § 3 Prawa spółdzielczego nie ma w ogóle zastosowania do spółdzielni mieszkaniowych, bowiem kwestie zasad udostępniania członkowi takich dokumentów spółdzielni, w tym umów zawieranych z osobami trzecimi w sposób odrębny i samodzielny, a więc szczególny, reguluje przepis art.81 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, który w swej treści nie zawiera żadnych ograniczeń w prawie członka tejże spółdzielni do w/w dokumentów.

(brak jest zapisu w art.81 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, o odpowiednim stosowaniu przepisu art.18 § 3 Prawa spółdzielczego; i na odwrót, brak jest zapisu w art.18 § 3 o stosowaniu art.81 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.)

Płynie z tego wniosek, że źródłem ograniczenia informacji lub prawa- a w szczególności prawa do informacji – może być tylko jednoznaczna decyzja parlamentu, odzwierciedlona w przepisie prawnym.

Źródłem ograniczenia nie może być więc decyzja sądu czy innego organu stosującego prawo.

 

Jednocześnie brak podstaw do samodzielnego stosowania w tym przypadku ustawy o ochronie danych osobowych, czy też przepisów kc i kp o ochronie dóbr osobistych. Podkreślenia wymaga fakt, iż ustawa o ochronie danych osobowych weszła w życie w dniu 1 maja 2004r, a zmiana ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych nastąpiła w dniu 31 lipca 2007r.Co więcej, ustawa o ochronie danych osobowych zawiera ogólne zasady, postępowania z danymi osobowymi.

Należy w tym miejscu przywołać przepis art.23 ust.1 ustawy o ochronie danych osobowych który stanowi:

,,Przetwarzanie danych jest dopuszczalne tylko wtedy gdy:

2) jest niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa.”

Takim właśnie ,,spełnieniem obowiązku wynikającego z przepisów prawa” jest przepis szczególny, art. 81 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.

Tym samym sam ustawodawca przewidział możliwość ujawnienia i przetwarzania danych osobowych, jeżeli jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia wynikającego z ustawy.

Jak już wspomniałem Ustawa o ochronie danych osobowych nabyła moc obowiązującą od dnia 1 maja 2004r, w zmianie zaś ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych z dnia 14 czerwca 2007r. dodano:

Rozdział 31 ,, Przepisy karne”. Przepisów takich wcześniej w powołanej ustawie nie było. Tym samym ustawodawca dokonując zmian przepisów w zakresie realizowania uprawnień członków spółdzielni mieszkaniowych, uznał, iż ich uprawnienia te winny uzyskać pierwszeństwo przed prawem do ochrony danych osobowych.

W świetle cytowanej ustawy przetwarzanie danych jest dopuszczalne nie tylko wtedy, gdy osoba, której dane dotyczą, wyrazi na to zgodę (chyba, że chodzi o usunięcie dotyczących jej danych), ale także wtedy, gdy jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisów prawa. Takim uprawnieniem jest przy tym niewątpliwie uprawnienie członka spółdzielni mieszkaniowej do żądania udostępnienia stosownych dokumentów na gruncie art.81 ust.1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Umocowanie przewidziane w art.81 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych stanowi również wynikający z członkostwa przywilej

sprawowania kontroli wewnętrznej i nie zależy od organów spółdzielni. Każdy członek spółdzielni mieszkaniowej ma prawo do pełnego wglądu w dokumentację spółdzielni i otrzymanie kopii tych dokumentów, ponieważ uprawnienie to do żądania powyższych dokumentów wynika wprost z członkostwa i trwa dopóki żądający jest członkiem spółdzielni. Zarząd powinien być przygotowany na trudne i niewygodne pytania spółdzielców zwłaszcza, jeśli zmierzają one do uzyskania informacji Spółdzielni i ewentualnego działania na szkodę Spółdzielni. Jako członek i współwłaściciel majątku spółdzielni mieszkaniowej mam prawo wyrażać swoje niezadowolenie ze sposobu pracy Zarządców Spółdzielni i kontrolować prawidłowość podejmowanych przez nich działań.

Prawo członków spółdzielni do swoistej kontroli działalności organu zarządzającego Spółdzielnią jawi się jako oczywiste w kontekście przepisu art.1 i 11 ustawy z dnia 15 grudnia 2000r o spółdzielniach mieszkaniowych. Jako członek spółdzielni, mam bowiem, nie tylko prawo, ale i społeczny obowiązek zawiadamiania organu nadrzędnego o ewentualnym niewłaściwym wypełnianiu obowiązków związanych z działaniem danego organu – w szczególności jeśli tym organem jest Zarząd, który reprezentuje Spółdzielnię i działa w jej imieniu, a działania podejmowane przez Zarząd wywołują skutki również majątkowe, dla członków Spółdzielni.

Jako członek spółdzielni mieszkaniowej mam prawo posiadać wątpliwości i zastrzeżenia co do polityki finansowej Spółdzielni, skoro to w sposób jawny ograniczał i ogranicza moje uprawnienia jako członka spółdzielni do uzyskiwania określonych informacji, o czym świadczą liczne pisma składane przezemnie do Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej ,,Zakrzewo.”

Jak wynika bowiem z treści art.1ustawy z dnia 15 grudnia 2000r o spółdzielniach mieszkaniowych-,, Spółdzielnia mieszkaniowa nie może odnosić korzyści majątkowych kosztem swoich członków.”

Oznacza to, że władze spółdzielni mieszkaniowej, nie mogą odmawiać jej członkom informacji dotyczących jej finansów i wydatków, a tak właśnie postępują członkowie Zarządu wobec mojej osoby jako członka tej spółdzielni.

Na przestrzeni kilku lat jako członek spółdzielni występowałem do Zarządu SM ,,Zakrzewo” w Elblągu kilkakrotnie o kserokopię dokumentów z działalności spółdzielni. Zarząd SM ,,Zakrzewo” odmawiał mi wszelkich dokumentów powołując się właśnie na art.18 § 3 Prawo spółdzielcze. Zarząd nie wykazał istnienia realnych przesłanek ku temu, iż ujawnienie wskazanych przezemnie dokumentów naruszałoby prawa osób trzecich, oraz obawa, że wykorzystam tą informację w celach sprzecznych z interesem spółdzielni i przez to wyrządzę jej znaczną szkodę. Nie wykazał, że udostępnienie dokumentów w celach, ,,sprzecznych z interesem spółdzielni” było wyrządzeniem jej jakąkolwiek szkodę. Zarząd nie wykazał również, na czym ta szkoda miałaby polegać. Nie wskazał żadnej konkretnej sytuacji w której jako członek już wyrządziłem swym zachowaniem jakąkolwiek szkodę spółdzielni.                                                                               

Zarząd Spółdzielni założył z góry, że jeżeli domagam się moich praw, protestuję i toczę postępowania sądowe z uczestniczką, czyli Zarządem, to jestem osobą kontrowersyjną oraz jestem do niej negatywnie nastawiony, oraz działam na szkodę spółdzielni.

Jako członek spółdzielni jestem osobą, która z własnego mienia pokrywa koszty funkcjonowania organów osoby prawnej i po przez dostęp do informacji czy też wydatkach osoby prawnej realizuje prawo do decydowania o zasadności czy też nie, wydatków podmiotu, którego jestem współwłaścicielem.

Działania oraz troska członków spółdzielni jest spowodowana większą jawnością, przejrzystością działań organów spółdzielni, a także dbałość o mienie, które również tworzą. W mojej ocenie działań tych nie sposób uznać za godzące w interes spółdzielni.

Idea spółdzielczości wypływa z zasad demokracji i zakłada równość wszystkich członków tak, co do obciążeń finansowych jak i praw. Spółdzielcy wpłacając jakąś sumę na wspólną rzecz, stają się równocześnie współwłaścicielami majątku, a dla administracji spółdzielni również pracodawcami.Art.3 Prawa spółdzielczego stanowi: ,,Majątek spółdzielni jest prywatną własnością jej członków.” Demokracja to też kontrola. Ostatnie lata przyzwyczaiły nas do jawności życia publicznego, również, a może przede wszystkim, o kwestiach finansowych. Niestety ta jawność działań z trudem toruje sobie drogę w spółdzielniach mieszkaniowych..

Jako członkowie spółdzielni i współwłaściciele majątku nie powinniśmy dochodzić swoich praw przed sądami. Niestety dzieje się tak bardzo często.

Zarządy jak również wynajęci przez nich prawnicy (aby zniechęcić członków spółdzielni z przysługującego im prawa) już z góry zakładają, że każde żądanie o udostępnienie jakichkolwiek, ,, niewygodnych” dokumentów z działalności spółdzielni o którym mówi art.81 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, musi przejść przez ,,drogę sądową”.

Tym samym zmuszają członków spółdzielni mieszkaniowych, aby wikłali się w sprawy sądowe.

Art.273 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych stanowi, iż:

,,Kto będąc członkiem zarządu spółdzielni mieszkaniowej, pełnomocnikiem albo likwidatorem, wbrew obowiązkowi dopuszcza do tego, że spółdzielnia:

1. nie udostępnia członkowi spółdzielni mieszkaniowej odpisów oraz kopii dokumentów o którym mowa a art.81,

2. nie rozlicza kosztów budowy lokalu w terminach o których mowa w art.10ust.3 albo art.18 ust.4

- podlega karze grzywny

Na podkreślenie zasługuje fakt, że art. 27 3 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych dotyczy jedynie spółdzielni mieszkaniowych.

Tym samym w art.27 3 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych umożliwiono nałożenie kary grzywny na członków zarządu spółdzielni mieszkaniowych, którzy wbrew swoim obowiązkom dopuszczają do tego, że spółdzielnia nie udostępnia członkowi spółdzielni mieszkaniowej odpisów oraz kopii statutu i regulaminów oraz kopii uchwał organów spółdzielni, protokołów obrad spółdzielni, protokołu lustracji, rocznych sprawozdań finansowych oraz faktur i umów zawieranych przez spółdzielnie z osobami trzecimi.

Przepis art.273 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych precyzuje, że w wymienionych w poprzednich artykułach sprawach orzekanie następuje w trybie przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, co m.in. oznacza, że kary wymierzone będą jak za wykroczenia – w wysokości przewidzianych w ustawie z dnia 20 maja 1971r. Kodeksu wykroczeń Dz. U. z 2007r. Nr 109, poz. 756 i Nr 82, poz.558.

Na wniosek Posłów i Rzecznika Praw Obywatelskich do Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2013r których zdaniem, celem przepisów o wglądzie do dokumentów spółdzielczych jest zapewnienie członkom spółdzielni skutecznego środka kontroli jej władz. Skoro majątek spółdzielni mieszkaniowej jest majątkiem wszystkich członków to powinni oni mieć możliwość kontrolowania sposobu zarządzania nim, a dokumentem kontroli jest właśnie dostęp do pełnej informacji o gospodarowaniu.

 

W dniu 13 sierpnia 2013r., Sąd Najwyższy podjął uchwałę ( sygn. akt III CZP 21/13). Sąd Najwyższy w 7 osobowym składzie uznał, że każdy spółdzielca ma prawo kontrolować działania zarządu spółdzielni i pytać jak zarządza jego majątkiem i musi na te pytania dostać odpowiedź, a także ma prawo przeglądać wszystkie dokumenty. Tym samym Sąd Najwyższy potwierdził

prawo spółdzielców gwarantowane ustawą o spółdzielniach mieszkaniowych do realnej kontroli zarządu spółdzielni.

Sąd Najwyższy potwierdził prawo członków spółdzielni mieszkaniowych, do kontroli pracy najemnych sezonowych pracowników Spółdzielni, jakimi są, zarządy z prezesami na czele.

Sąd Najwyższy przychylił się do stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich. Jak powiedział Antoni Górski, sędzia sprawozdawca: ,, nie powinno być już wątpliwości, że członek spółdzielni może żądać ujawnienia umowy z władzami spółdzielni.”

Ustawodawca zapisał w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych art.273,  który stanowi:

,,Kto będąc członkiem zarządu spółdzielni mieszkaniowej, pełnomocnikiem albo likwidatorem, wbrew obowiązkowi dopuszcza do tego, że spółdzielnia:

1. Nie udostępnia członkowi spółdzielni mieszkaniowej odpisów oraz kopii dokumentów o którym mowa w art.81.

- podlega karze grzywny”

 

A jak jest w praktyce?

 

W dniu 29 listopada 2009r Witold Łada, członek Spółdzielni Mieszkaniowej ,,Zakrzewo” w Elblągu złożył wniosek o zobowiązanie w/w Spółdzielni do udostępnienia umów na obsługę prawną  z radcą prawnym M. Gołębiewskim oraz radcą prawnym H. Ostrowskim. W odpowiedzi na wniosek, Spółdzielnia Mieszkaniowa ,,Zakrzewo” w Elblągu wnioskowała o oddalenie wniosku podnosząc, że radcowie prawni zatrudnieni na podstawie w/w umów nie są osobami trzecimi w rozumieniu przepisu art.81 ust.1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 roku o spółdzielniach mieszkaniowych, a ponadto dane osobowe pracownika chronione są przepisami zarówno prawa pracy i ustawy o ochronie danych osobowych i wgląd do nich posiada oprócz pracownika jedynie pracodawca oraz niektóre organy kontrolne na mocy przepisów szczególnych.

W dniu 04.2010r Sąd Rejonowy, Sąd Gospodarczy w Olsztynie VIII Wydział Krajowego Rejestru Sądowego postanowił: Sygn. akt OL.VIII Ns - Rej.  KRS 12069/09/711

,,zobowiązać zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej ,,Zakrzewo” w Elblągu do udostępnienia Witoldowi Łada dokumentów w postaci umów o pracę zawartych przez w/w Spółdzielnię z radcą prawnym Marianem Gołębiewskim oraz z radcą prawnym Henrykiem Ostrowskim.”

W uzasadnieniu wyroku czytamy m/in:

,,Spółdzielnia Mieszkaniowa ,,Zakrzewo” w Elblągu nie wykazała, że udostępnienie w/w umów o prace z radcą prawnym M. Gołębiewski oraz radcą prawnym H. Ostrowskim, którzy są osobami trzecimi stosownie do treści przepisów ustawy z dnia 19 września 1982 roku Prawo spółdzielcze, naruszałoby prawa tych osób. Nie wykazała też istnienia uzasadnienie obawy, że członek W. Łada wykorzysta pozyskane informacje w celach sprzecznych z interesem spółdzielni i przez to wyrządzi spółdzielni znaczną szkodę.”

Taki wyrok wydała SSR Beata Kurowska

Dowód: Postanowienie z dnia 04.02.2010r

W dniu 22 kwietnia 2010r Sąd Okręgowy w Olsztynie, Wydział V Gospodarczy w składzie:

Przewodniczący: SSO Maciej Wasilewski

SSO Małgorzata Holz

SSO Mirosław Wieczorkiewicz

postanowił:

I. zmienić zaskarżone postanowienie, w ten sposób, że oddala wniosek:

II. zasądza od wnioskodawcy na rzecz uczestnika kwotę 407 zł. ( słownie czterysta siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Sąd orzekający w niniejszej sprawie akceptuje stanowisko powołanej powyżej komentatora przytoczone powyżej, iż pracownicy spółdzielni nie są osobami trzecimi w rozumieniu art.81 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Za takim rozumieniem pojęcia ,,osoba trzecia” przemawia również odesłanie do art.81 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych zawarte w art.18 § 2 ustawy Prawo spółdzielcze.

Dowód: Postanowienie Sądu Okręgowego z dnia 22 kwietnia 2010r

W dniu 11 sierpnia 2009r Witold Łada jako członek spółdzielni mieszkaniowej wystąpił do Zarządu o listę obecności stanowiącej załącznik do protokołu zebrania Przedstawicieli Członków.

W dniu 22 stycznia 2010r Sąd Rejonowy w Elblągu sygn. akt VIII W 100/10 sędzia SSR Zdzisław Kawulak wydał Wyrok Nakazowy. Obwinionych Czesława W. i Grzegorza K. uznał za winnych tj. o czyn z art.273 pkt.1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, i za to na podstawie art.273 pkt. 1 ustawy z dnia 15.12.2000r. skazuje obwinionych na kary po 100 złotych grzywny.

Dowód: Wyrok nakazowy z 22 stycznia 2010r

Po złożeniu sprzeciwu przez obwinionych, sprawa miała swój epilog w Sądzie Rejonowym w Elblągu 8 marca 2010r.Sygn. akt VIII W 100/10

Za nie udostępnienie członkowi spółdzielni listy obecności stanowiącej załącznik do protokołu zebrania Przedstawicieli Członków, przy czym działali na szkodę W. Łady tj. o czyn z art.27 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych sędzia SSR w Elblągu Sylwia Kamola, obwinionych Czesława W. i Grzegorza .K. uniewinniła od popełnienia czynu zarzucanego im wnioskiem o ukaranie.

W uzasadnieniu wyroku sędzia Sylwia Kamola napisała, że: ,,Imienna lista obecności z tego zebrania nie zawiera się w katalogu dokumentów wymienionych w art.81.”

Dowód: Wyrok z dnia 08.03.2010r

W dniu 18 marca Witold Łada otrzymał Postanowienie o odmowie sprostowania protokołu rozprawy z dnia 08 marca 2010r sędzia SSR Sylwia Kamola

Dowód: Postanowienie z dnia 18 marca 2010r.

W dniu 08 marca 2010r Witold Łada złożył wniosek o wyrok z uzasadnieniem jednocześnie informując, że od 30 marca do 23 kwietnia 2010r będzie przebywał poza miejscem zamieszkania.

Pomimo tego przesyłka została wysłana 14 kwietnia 2010r. W dniu 30 lipca 2010r Witoldowi Łada doręczono wyrok z uzasadnieniem. W dniu 10 sierpnia 2010r Witold Łada złożył apelacje od wyroku z dnia 08 marca 2010r. Apelacja nie została przyjęta. Sędzia SSR Sylwia Kamola

Dowód: Postanowienie z dnia 31 sierpnia 2010r

Radca prawny Lech Trawczyński

Spółdzielnia Mieszkaniowa ,,Zakrzewo” ma zawartą umowę na obsługę prawną z Kancelarią prawną Lech Trawczyński ; Wioletta Cichosz w Elblągu – utrzymywaną przez członków w opłatach.

radca prawny Wioletta Cichosz

W dniu 28 stycznia 2013r. Witold Łada jako członek spółdzielni wystąpił do Zarządu z wnioskiem o informację, która dotyczyła inwestycji termomodernizacji budynku.

Tu również sprawa znalazła się w Sądzie Rejonowym w Elblągu.

W dniu 9 maja 2013r Sąd Rejonowy w Elblągu sędzia SSR Tomasz Piechowiak wydał Postanowienie odmawiające wszczęcie postępowania. sygn. akt II W 596/13

W rozprawie brał udział obrońca obwinionych (członków zarządu) radca prawny Lech Trawczyński.

Dowód: Postanowienie z dnia 9 maja 2013r

W dniu 18 czerwca 2013r. Sąd Okręgowy Odwoławczy w Elblągu postanowił przekazać sprawę do Sądu Rejonowego do ponownego rozpoznania.

W dniu 27.08.2013r Witold Łada złożył do Sądu Rejonowego wniosek o ukaranie członków Zarządu SM ,,Zakrzewo” w Elblągu karą grzywny za nie udostępnienie dokumentów o których mowa w art.81 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.

W dniu 30 sierpnia 2013r Witold Łada otrzymał Zarządzenie:

,,Z-ca Przewodniczącego II Wydz. Karny Sądu Rejonowego w Elblągu zarządza zwrócić oskarżycielowi posiłkowemu Witoldowi Ładzie- wniosek o ukaranie Zdzisława Ł. i Ewy W. – obwinionych o czyn z art.273 ustawy o sm – w celu usunięcia zarzutu sformułowanego przez oskarżyciela posiłkowego miejsca jak i czasu popełnienia wykroczenia.”

W dniu 12 września 2013r Sąd Rejonowy w Elblągu sędzia Tomasz Piechowiak wydał Wyrok Nakazowy:

,,I. uznaje obwinionych Zdzisława Ł. i Ewę W. za winnych popełnienia czynu zarzucanego we wniosku o ukaranie , który kwalifikuje jako wykroczenie z art.273 ….. wymierza obwinionym karę nagany.

II zwalnia obwinionych od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa zryczałtowanych wydatków postępowania.”

W dniu 22 sierpnia 2013r obrońca obwinionych radca prawny LECH TRAWCZYŃSKI na jednej z rozpraw sygn. akt II W 596/13 oskarżał członka spółdzielni Witolda Ładę:

Zgodnie z protokołem:

Na zapytanie Sądu Witold Łada zeznaje:

,,Ja te dokumenty chciałem, bo chciałem wiedzieć, za co płace, jako członek spółdzielni, chciałem wiedzieć, jaki jest koszt ocieplenia budynku, jakie są całkowite koszty tej inwestycji. Ewentualnie mógłbym się tymi informacjami podzielić z innymi członkami spółdzielni. Nie miałem na celu przekazywać uzyskanych informacji innym podmiotom gospodarczym, bo po co. Nie miałem w tym żądnego celu. Ewentualnie gdyby te koszty były duże, być może mógłbym sprawdzić, ile takie rzeczy kosztowały w innych spółdzielniach lub innych firmach. Moim zdaniem członkowie spółdzielni nie zostali poinformowani o wszystkich szczegółach. Ja nie wyobrażam sobie, jak mógłbym te informacje wykorzystać na niekorzyść spółdzielni skoro sam jestem jej członkiem, to by oznaczało, że działałbym przeciwko sobie i pozostałym członkom spółdzielni.”

 

,,W tym miejscu obrońca obwinionych oświadcza: Pan Łada kłamie, że mówi, że tych informacji by nie rozpowszechniał. On prowadzi stronę internetową o adresie: www.uwlaszczenia .gabo.pl Na tej stronie jest publikowana cała korespondencja między panem Ładą, a spółdzielnią. Nie wiem czy jakiekolwiek umowy czy faktury pan Łada publikował. Nie ma jednak pewności, że by tego nie zrobił, gdyby te dokumenty otrzymał. Na tej stronie publikuje również wszelkie informacje dotyczące rozpraw, nawet wyroki z uzasadnieniem. My nie mieliśmy pewności, że pan Łada nie opublikuje na tej stronie umowy z bankiem PKO BP, wtedy bank dochodziłby konsekwencji od podmiotu, który to udostępnił czyli od spółdzielni. Pan Łada jest osobą, która doprowadziła już poprzedni zarząd do upadku. Z niego trzeba wyciskać czego on naprawdę chce, bo sam nie powie.”

Dowód: Wyrok Nakazowy z dnia 13 września 2013r sygn. akt II W 967/13

 

W dniu 03 października 2013r odbyła się rozprawa przed Sądem Rejonowym w Elblągu z art.273 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Sprawę prowadził SSR Maciej Rutkiewicz.

Sędzia SR w Elblągu Maciej Rutkiewicz

Obrońcą obwinionych (członków zarządu) był radca prawny spółdzielni Lech Trawczyński.

W dniu 5 listopada 2013r Sąd Rejonowy w Elblągu sędzia Maciej Rutkiewicz wydał wyrok.

,,po rozpoznaniu sprawy Zdzisława Ł. i Adama. Ł. obwinionych o to, że w dniach 13 i 21 lutego

2013r jako Członkowie Zarządu SM ,,Zakrzewo” w Elblągu odmówili członkowi tej spółdzielni W. Ładzie wglądu w dokumenty wymienione w art. 81 ust 1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000r, o spółdzielniach mieszkaniowych, dotyczące inwestycji ocieplenia budynku przy ul. Kalenkiewicza 12-17.

tj o wykroczenie z art.273 ust 1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000r o spółdzielniach mieszkaniowych.

I. obwinionych Zdzisława Ł. i Adama. Ł. uniewinnia od popełnienia czynu zarzucanego im wnioskiem o ukaranie; 

II. kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa” Sygn. akt II W 596/13

Dowód: wyrok z dnia 5 listopada 2013r

W dniu 9 stycznia 2014 roku Sąd Okręgowy Odwoławczy w Elblągu zaskarżony wyrok,  utrzymał w mocy. sygn. akt VI Ka 482/13; sędzia SSO  Elżbieta Kosecka-Sobczak

 

W uzasadnieniu wyroku:

,, W uzasadnieniu w/w wyroków zaznaczono, że wprawdzie przewidzianym w art. 8 1ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych zakres uprawnień członka spółdzielni mieszkaniowej jest szerszy w porównaniu do uprawnień członka innych spółdzielni, ale podlega także ograniczeniom przewidzianym w art. 18 § 3 ustawy z 16.09.1982r. prawo spółdzielcze.”

 

W dniu 09 stycznia 2014r.Witold Łada złożył wniosek do Sądu o ukaranie członków zarządu

za odmowę nie udostępnienia umów na obsługę prawną Spółdzielni  z Kancelarią Radcy Prawnego Lecha Trawczyńskiego.

W dniu 24 stycznia 2014r Sąd Rejonowy w Elblągu (SSR Maciej Rutkiewicz) wydał Wyrok Nakazowy.

,,obwinionych o to, że jako członkowie zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej ,,Zakrzewo” w Elblągu w dniu 26 listopada 2013r odmówiły Witoldowi Ładzie udostępnienia umowy na świadczenie obsługi prawnej Spółdzielni, tj. o wykroczenie z art.273 ustawy z dnia 15 grudnia      2000r.                                                                                                                                                               I uznaje obwinionych Zdzisława Ł. i Danuty. M. za winnych popełnienia czynu zarzucanego im we wniosku o ukaranie który kwalifikuje jako wykroczenie ..wymierza obwinionym karę nagany;

II……zwalnia obwinionych od zapłaty na rzecz skarbu Państwa zryczałtowanych wydatków postępowania.”  Sygn. akt II W 33/14

 

W dniu 17 lutego 2014r Sąd Rejonowy w Elblągu ( sędzia SSO Paweł Wiewiórski) postanowił umorzyć postępowanie.,, Na podstawie art.5 § 1 pkt 2 k.p.w. – uznając, iż w zachowaniu obwinionych brak jest znamion czynu z art.273 pkt. 1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000r. o spółdzielniach mieszkaniowych należało umorzyć postępowanie w przedmiotowej sprawie . Na mocy zaś art.118 § 2 k p w kosztami postępowania należało obciążyć oskarżyciela posiłkowego Witolda Ładę.” Sygn .akt II W 33/14

 

W dniu 1 kwietnia 2014r Sąd Okręgowy w Elblągu (sędzia SSO Irena Śmietana) postanowiła utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. Sygn. akt. VI Kz 75/14

Sędzia Sądu Okręgowego w Elblągu – Irena Śmietana

 

W uzasadnieniu czytamy: ,, Jak ustalono na podstawie oświadczenia usług prawnych na rzecz Spółdzielni Zakrzewo nieograniczonej liczbie osób mogłoby naruszać jego prawa i dobra a także przede wszystkim naraić go na poznanie informacji zawartych w umowie przez konkurencję.”

W dniu 29 sierpnia 2014r Lech Trawczyński jako świadek oskarża W. Ładę  przed sądem:,,

 

Oskarżony Łada tropiąc przestępstwa domaga się od zarządu w 3 sprawach uzyskania faktów, różnego rodzaju dokumentów. Dwie sprawy zostały zakończone pozytywnie dla zarządu, w trzeciej sprawie SO uchylił i przekazał do ponownego rozpoznania Oskarżony pan Łada miał możliwość dochodzenia roszczeń w drodze cywilnej, przed sądem rejestrowym, zrezygnował z tego i składał zawiadomienia. Wiem, że poprzedni radca prawny również cały czas był piętnowany przez oskarżonego tylko dlatego, że miał inne zdanie”

W dniu 30 czerwca 2014r. Sąd Okręgowy Odwoławczy (sędzia SSO Elżbieta KoseckaSobczak) po rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 2014r sprawy Zdzisława Ł. i Ewy W. obwinionych z art.273 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych z powodu apelacji wniesionej przez obrońcę obwinionych (Lecha Trawczyńskiego) od wyroku Sądu Rejonowego w Elblągu z dnia 27 marca 2014r sygn. II W 967/13

Dowód: wyrok z 30 czerwca 2014r

 

Sędzia SR w Elblągu Wojciech Furman

W dniu 3 października 2014r Sąd Rejonowy w Elblągu (sędzia SSR Wojciech Furman) po rozpoznaniu sprawy Zdzisława Ł. i Ewy. W. obwinionych o to, że:,, jako członkowie zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej Zakrzewo w Elblągu w dniu 31 lipca 2013r w piśmie, które Witold Łada otrzymał w dniu 08 sierpnia 2013, odmówili Witoldowi Ładzie wglądu do dokumentów w postaci umowy najmu spółdzielni mieszkaniowej Zakrzewo w Elblągu z najemcą ,,chiński supermarket” do używania lokalu użytkowego w Elblągu przy ul. Odrodzenia 10, jak również nie wyrazili zgody na wykonanie kserokopii tej umowy tj. o wykroczenie z art.273 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych z dnia 15 grudnia 2000r.

I uniewinnia obwinionego Zdzisława Ł. od popełnienia zarzucanego mu czynu.

II uniewinnia Ewę W. od popełnienia zarzucanego jej czynu.”

Tu również sąd powołuje się na art.18 § 3 Prawa spółdzielczego.

W sprawie tej również uczestniczył radca prawny Lech Trawczyński.

Dowód: Wyrok Sądu Rejonowego z dnia 3.10.2014r

Moim zdaniem albo ci sędziowie nie są douczeni albo działają świadomie

 

 Szanowny Panie Prezydencie

Na zakończenie pisze Pan w liście, że: ,,Przechodząc do kwestii postępowań sądowych w których był Pan stroną, uprzejmie informujemy, że zgodnie z polskim prawodawstwem obowiązuje ścisły podział władzy na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. W myśl art.173 Konstytucji sądy są władzą odrębną i niezależną od innych władz. Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom. Do ewentualnej kontroli orzecznictwa i zmiany wyroku uprawnione są sądy w trybie postępowania odwoławczego.”

Jak słusznie pisze Pan, sądy są niezawisłe i podlegają tylko Konstytucji i ustawom. Czy w przedstawionych powyżej przykładach sędziowie wydawali wyroki zgodnie z ustawą?

Pisze Pan również: ,,Do ewentualnej kontroli orzecznictwa i zmiany wyroku uprawnione są sądy w trybie postępowania odwoławczego”

Czyli kontrolę sądów przeprowadzają same sądy. Kolega kontroluje kolegę.

Co dziennie w mediach słyszymy jak zachowują się sądy (sędziowie).

Sądy powinny przejść gruntowną reformę od najwyższego do najniższego szczebla.

Kontrole nad nimi powinni sprawować Obywatele jako Suweren.

I to powinny zrobić władze ustawodawcze w ustawach.

1. Działalność sędziów ich kompetencje, jakość wydawanych wyroków, przewlekłość spraw

powinna mieć, wpływ na ocenę ich zawodowej działalności, wysokość wynagrodzeń, zawodowe awanse.

2.Sędziwie powinni być wybieralni przez Obywateli –wybory powinny być powszechne.

3. Krajowa Rada Sądownicza powinna w części składać się z przedstawicieli społeczeństwa, organizacji społecznych, stowarzyszeń prawniczych organizacji zawodowych.

4.Kandydat do zawodu sędziego powinien mieć, co najmniej 10- letni staż w zawodzie prawniczym.

5. Sędzia powinien być poddawany, co pięć lat badaniom psychologiczno – psychiatrycznym.

6.Sędzia, który wydaje jawne niesprawiedliwe wyroki uchylane np. potem w instancji wyższej lub w instancjach międzynarodowych powinien odpowiadać za wydanie bezprawnego wyroku.

7. Sędziemu, któremu udowodniono wydawanie bezprawnych, uchylanych, niesprawiedliwych wyroków powinien zostać usunięty ze stanowiska.

8.Powinna istnieć instytucja rewizji nadzwyczajnej, w ramach, której możliwa byłaby kontrola merytoryczna (nie tylko formalna) prawomocnych wyroków przez Sąd Najwyższy.

9. Trybunał Konstytucyjny powinien zostać zlikwidowany a jego kompetencje przekazane Sądowi Najwyższemu, wybranemu w wyborach powszechnych.

10. Wynagrodzenie sędziów powinno być uzależnione od trafnych wyroków.

11. Procedura sądowa – orzekanie o winie, powinna być gruntownie zmieniona i o winie powinna orzekać ława przysięgłych.

12.Imunitet sędziów powinien obowiązywać tylko na sali sądowej. Sędzia złapany na przestępstwie powinien zostać zatrzymany tak, jak każdy obywatel.

 

Szanowny Panie Prezydencie

W ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych oraz Prawie spółdzielczym zapisano: ,,Majątek spółdzielni jest prywatną własnością jej członków.” Nikt nie ma prawa kontrolować spółdzielni mieszkaniowych za wyjątkiem członków spółdzielni. Najwyższa Izba Kontroli, Minister Transportu i Budownictwa, Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych RP (mam taką wiadomość od tych instytucji) nie mogą kontrolować spółdzielni mieszkaniowych, bo to jest prywatna własność członków spółdzielni. Kontrole spółdzielni mieszkaniowych są praktycznie kontrolowane przez Zarządy spółdzielni.

W czerwcu 2013r odbywało się Walne Zgromadzenie członków w SM ,,Zakrzewo” w Elblągu

Na walne zgromadzenie zostały zgłoszone projekty uchwał dotyczące zmian zapisów w Statucie.

W pięciu częściach WZ uczestniczył członek spółdzielni Witolda Łada oraz radca prawny Lech Trawczyński, który był mocno zaangażowany w prowadzenie zebrania.

To on wydawał opinię, kto może być na Walnym Zgromadzeniu, kto może uczestniczyć, chociaż  takie zachowanie nie było zgodne ze Statutem i Regulaminem Walnego Zgromadzenia.

Podczas głosowania nad projektami uchwał to on wydawał opinie a Przewodniczący bez udzielenia głosu poddawał wniesione projekty uchwał pod głosowanie.

Przewodniczącymi Walnego Zgromadzenia byli przeważnie członkowie Rady Nadzorczej.

Tym obradom przyglądał się członek spółdzielni Witold Łada.

Na trzeciej, czwartej i piątej części WZ Witold Łada odczytał swoją opinię do zgromadzonych,  jak, przebiegało Walne Zgromadzenie na pierwszej i drugiej części.

Pismo to zostało dołączone do protokołu Walnego Zgromadzenia.

Dowód: Pismo z dnia 21.06.2013r

Witold Łada składał skargi w tej sprawie do Rady Nadzorczej, Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP, Ministra Transportu i Budownictwa, Prezesa Krajowej Rady Radców Prawnych. Dostał odpowiedź, że w tej sprawie te instytucje nie mają wpływu i mogą prowadzić żadnej kontroli w spółdzielniach mieszkaniowych, ponieważ spółdzielnie mieszkaniowe są własnością jej członków.                                   

Po Walnym Zgromadzeniu Radca prawny Lech Trawczyński, który ma zawartą umowę na obsługę prawną spółdzielni, wniósł akt oskarżenia, oraz pozew cywilny do Sądu przeciwko członkowi spółdzielni mieszkaniowej Witoldowi Ładzie we wrześniu 2013r.Czyli dwa pozwy w jednej sprawie. Sprawa dotyczyła pomówienia.                                                                                   

Był pewien na pozytywny wyrok bo miał kolegów w Sądzie Okręgowym.

Po dwudziestu miesiącach nękania przez Prawnika Lecha Trawczyńskiego, przed Sądem Rejonowym ( sędzia SSR Patrycja Wojewódka) umorzyła sprawę ze względu na znikomą szkodliwość.

Sędzia Sądu Rejonowego w Elblągu-  Patrycja Wojewódka

Po trzydziestu miesiącach procesu przez sędziego SSO Mariusza Gregorowicza, Witold Łada został zobowiązany do złożenia przeprosin do Zarządu SM ,,Zakrzewo”, Rady Nadzorczej SM ,,Zakrzewo”, Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP, Prezesa Krajowej Rady Radców Prawnych, członków spółdzielni na najbliższym Walnym Zgromadzeniu.

Sędzia SO w Elblagu Mariusz Gregorowicz

Za to, że odważył się złożyć na piśmie protest przeciwko takiemu prowadzeniu Walnego Zgromadzenia przez radcę prawnego Lecha Trawczyńskiego.

Na zobowiązanie przez Sąd Witold Łada sporządził Stenogram z obrad Walnego Zgromadzenia z czerwca 2013r., który dołącza do listu.

Dowód: STENOGRAM z obrad Walnego Zgromadzenia. 25.09.2014r

Wiem, że sądy są niezawisłe, ale Pan Prezydent ma możliwość, wykorzystując Biura prawne do wniesienia nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych do Sejmu RP.

Będę oczekiwał na odpowiedz i stanowisko zajęte w tej sprawie przez Pana Prezydenta, bo sprawa ta dotyczy wielu milionów członków spółdzielni mieszkaniowych w Polsce.

Ponieważ, sprawa jest bardzo ważna list ten oraz stanowisko będzie opublikowane na stronie Internetowej Obywatelskiego Stowarzyszenia Uwłaszczeniowego w Elblągu.

 Z wyrazami szacunku

 Witold Łada

Ps. Przesyłam oświadczenia 7 sędziów Sądu Okręgowego w Elblągu

 

,,SSO Dorota T.  Wniosek. Wnoszę o wyłączenie mnie od rozpoznania sprawy IC 35/16 Sądu Okręgowego w Elblągu z powództwa Witolda Łady przeciwko Lechowi Trawczyńskiemu o ochronę dóbr osobistych, albowiem znam osobiście pozwanego Lecha Trawczyńskiego który jest radcą prawnym, która to okoliczność może rodzić wątpliwości co do mojej bezstronności.

Odbywałam wspólnie z panem Lechem Trawczyńskim aplikację sądową i pozostajemy w stosunkach koleżeńskich. Dorota T.”

 

Podobną treść złożyli pozostali sędziowie.